Ruiny kościoła ewangelickiego w Miłkowie


Ruiny kościoła ewangelickiego w Miłkowie
Ruiny kościoła ewangelickiego w Miłkowie

 


Ewangelicy i katolicy – z jednej wiary kościół niezgody

Krótką opowieść o ruinach dawnego kościoła ewangelickiego należało by zacząć od przypomnienia choćby w skrócie skomplikowanego i burzliwego czasem współistnienia na tych ziemiach katolików i protestantów. Od czasów późnego średniowiecza  aż do 1840 roku ziemie te były najpierw w koronie czeskiej a następnie w monarchii katolickich Habsburgów. W czasie reformacji większość miejscowych katolików przeszła na protestantyzm – przejęli oni także kościół katolicki pw. św. Jadwigi. W burzliwym czasie kontreformacji i krwawej wojny trzydziestoletniej katolicy odzyskali dawny kościół a protestanci zostali pozbawieni swobody wyznania –  nie mogli  wybudować w Miłkowie świątyni – na całym Dolnym Śląsku pozwolono na wybudowanie ledwie kilku świątyń dla protestantów (Kościoły Pokoju w Jaworze, Świdnicy, Głogowie). Tego typu polityka Habsburgów miała zmusić protestantów do przejścia na katolicyzm. Jednak, ten plan powiódł się jedynie w niewielkim procencie. Miłkowscy protestanci radzili sobie zbierając się na tajnych nabożeństwach w odłudnych górskich zakątkach. W okolicy Miłkowa takimi miejsami w których według przekazów zbierali się protestanci by kultywować swe wyznanie była Husycka Dolina ( dawniej Krieg-Loch) oraz niewielka skałka pod Czołem  „Stół Pastora”  (Predieger Stuhl)  z której to konspiracyjny pastor wygłaszał kazania do wiernych.


Niewielka skałka spod Czołem  „Krzesło Pastora” (Predieger Stuhl)  z której to konspiracyjny pastor wygłaszał kazania. Po powiększeniu zdjęcia będzie widoczny ryt na skale „ASP” (kliknij na fotografię).


Wędrówka świątyni

 

Po wojnach śląskich  w osiemnastym wieku Dolny Śląsk dostaje się pod władanie pruskie – wtedy to znikają wszelkie ograniczenia wyznaniowe dla protestantów. Luteranie z Arnsdorf (Miłkowa) bardzo szybko zebrali fundusze na budowę domu modlitw i równie szybko budowa została zrealizowana. Trwała kilka miesięcy i nowa świątynia została poświęcona 10 sierpnia 1742 roku.  Pośpiech nie zawsze jednak sprzyja – wkrótce, okazało się, iż dom modlitw postawiono na gruncie zbyt podmokłym.  Nowootwarta świątynia z trudem też mieściła wszystkich wiernych. Postanowiono … kościół przenieść w nowe miejsce a także go powiększyć.  Mistrz ciesielski z Kowar, niejaki Maurus 3 kwietnia 1754 roku za pomocą konstrukcji własnego pomysłu (platforma z bali drewnianych przeciągana za pomocą wyciagarek) przewiózł  (!) dotychczasowy kościół o 55 metrów na północ, w miejsce gdzie grunt już nie groził podmakaniem. Jesienią następnego roku  powiększona budowla została poświęcona i oddana wiernym. W 1863 roku wybudowano strzelistą, smukłą wieżę.


Ruiny świątyni ewangelickiej – Miłków

Po drugiej wojnie światowej wskutek decyzji alintów  podjetych w Jałcie i Poczdamie większość ludności niemieckiej musiała opuścić te ziemie.Podobnie jak Polacy zmuszeni byli do opuszczenia wschodnich ziem dawnej Rzeczpospolitej . Efektem tego w Miłkowie i okolicy protestanci stali się bardzo nieliczną grupą wyznaniową. Opuszczony, bez opieki kościół popadał w ruinę . Ostatecznie pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku zdecydowano się na rozbiórkę grożącego zawaleniem dachu. Kilka lat temu zabezpieczono koronę murów przed dalszym rozpadem. Pokrycie wieży posiada sporej wielkości braki poszycia i może to spowodować w nieodległym czasie katastrofę budowlaną .

 

Plan rewitalizacji miejscowości Miłków przyjęty przez obecne władze gminy obejmuje zabezpiecznie i zagospadarowanie tego miejsca. Dawny kościół  ewangelicki powinien być atrakcją Miłkowa – a obecnie poprzez zaniedbanie jest odwrotnie. Nie chodzi oczywiście o odbudowę świątyni, lecz o zagospdarowanie ruin i trwałe ich zabezpieczenie. Czy wydane publiczne pieniądze na plan rewitalizacji pozostanie tylko planem ?

Ruiny otacza cmentarz – część południowa i wschodnia to używany wciąż cmentarz komunalny. Przy wschodniej ścianie ruin znajduje się zespół kamiennych nagrobków – lapidarium dawnych, niemieckich mieszkańców wsi.


Nagrobki dawnych mieszkańców – lapidarium